Autorzy
W jednym ze swoich ostatnich orzeczeń Sąd Najwyższy[1] zajął się granicami prekluzji lub powagi rzeczy osądzonej.
Powaga rzeczy osądzonej wynika z jej mocy wiążącej, która wyklucza jakiekolwiek dalsze postępowanie, gromadzenie/przeprowadzanie dowodów lub ponowne badanie ostatecznych roszczeń - w przedmiotowej sprawie stosunków prawnych.
Zasadniczo powaga rzeczy osądzonej ma zastosowanie, jeżeli zarówno strony procesowe, jak i okoliczności faktyczne sprawy, które generują podstawę prawną roszczenia, są zgodne z niezbędnymi kwalifikacjami prawnymi.
Zgodnie z subiektywnymi granicami prekluzji, skutki powagi rzeczy osądzonej obejmują strony sporu, ich następców prawnych i niektóre inne osoby, na które zgodnie z prawem rozciągają się skutki prawne orzeczenia danego sądu. W związku z tym powaga rzeczy osądzonej jest skuteczna - z wyjątkiem przypadków rozszerzonej i bezwzględnej mocy prawnej - tylko między tymi samymi stronami (inter partes).
Moc wiążąca jest ograniczona do głównych kwestii rozpatrywanych w poprzednio rozstrzygniętej sprawie; nie rozciąga się jednak na kwestie wstępne oceniane i rozpatrywane w poprzednim postępowaniu.
Moc wiążąca obejmuje również uzasadnienie decyzji - w tym ustalenia faktyczne - pod warunkiem, że są one niezbędne do wydania konkretnego wyroku. Obejmuje zatem również twierdzenia faktyczne, które potwierdzają lub zaprzeczają elementom faktycznym generującym podstawy prawne roszczenia reprezentowanego w poprzednim postępowaniu.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie samego żądania zapłaty w poprzednim postępowaniu, co do zasady, nie ma mocy wiążącej poza odpowiednio prawem i stosunkiem prawnym leżącym u jego podstaw. W takich przypadkach argumentacja prawna nie ma zastosowania poza tym, co jest konieczne do ustalenia indywidualnej mocy wiążącej.
Zasoby
- 24 listopada 2015 r., k. 1 Ob 28/15x.
